Menu

Polecamy

Szczypiorek — trybulka — luczek cz. 2


Niezdrobniałej formy szczypiór nie słyszałem u inteligencji nigdy, nie ma jej też SGP. Dopiero w czasie wojny otrzymałem ją od chłopów, wysiedleńców z Kotwasic w pow. tureckim i z Augustopola w pow. kutnowskim, gdzie to po prostu zwykła 'cebula 7-latka' w przeciwieństwie do drobnego szczypioru, który też zwali: śidmiletka (forma z Kotwasic)!
W tym wszystkim nie wchodzę ani w indywidualne różnice języka kulinarnego, ani tym mniej w naukową terminologię botaniczną, u różnych autorów dość różną, a o wiele częściej opartą na piśmiennej tradycji niż na obserwacji mowy żywej, o którą mi tu właśnie idzie.
Otóż tutaj występuje ciekawa dwoistość nazwy, łącząca się — jak często — z przeciwstawieniem Polski etnograficznej i wschodnio-kresowej. Mianowicie na całych bodaj kresach znana jest nazwa trybulka, na Ukrainie też trymbulka, przy czym w b. wschodniej Galicji, począwszy już od Rzeszowa i Sieniawy, jest to zupełny synonim znanej, ale przeważnie nie używanej nazwy szczypiorek, natomiast na Ukrainie i Wileńszczyźnie to jakaś osobna 'drobna cebulka', gdy szczypiorek to niekoniecznie 'all. schoenoprasum', ale w ogóle młode siekane liście cebulowatych, czyli mniej więcej tak, jak od Knapiusza do Kluka. Że rdzennej Polsce trybulka, o ruskiej formie, zupełnie jest nie znana, to nie może dziwić; uderza jednak, że również nie znany jej jest formalny polski odpowiednik trzebula, chociaż dawniej był pospolity. Rostafiński daje ją, I 250, pod 'Anthriscus Cerefolium Hoffm.' z 15 źródeł, trzebułę z dwu, trzybułę, trzebnik i kierbnik każdą z jednego; wszystkie wywodzi z łac. "cerefolium, a z nich kierbnik przez pośrednictwo niemieckiego kirbel, inne — czeskiego tfebule"; dodaje też, że "Marcin z Urzędowa mówi o roślinie tak, jak o dobrze znanej, o której nie ma co pisać, że hodowana". Majewski zbiera wprawdzie sporo przykładów trzebuli 'anthriscus', ale nawet wzięte nie z ogólnych czy szkolnych botanik, ale z opisów flory regionalnej, pochodzą z przyjętej terminologii naukowej, nie zajmując się wcale ludową. Ta więc stp. trzebula oznaczała inną roślinę, wcale nie z rodziny alliów, tj. cebul czy czosnków, ale z zupełnie niepodobnej, baldaszkowatych 'umbelliferae'. Sam ten fakt nie dziwi, nie jest znów tak rzadki; ciekawe tylko, że gdy w rdzennej Polsce po zaniku uprawy tej rośliny zaginęła także jej nazwa, to na Rusi przeniosła się ona na nową roślinę z rodziny cebulowatych. S. Makowiecki, Słownik botaniczny łacińsko-małoruski (PKJ nr 24, 1936) daje trebulkę, trambulkę, trembuloczkę, trybulkę, trymbulkę jako odpowiedniki dla 'al. schoenoprasum' z 21 źródeł (nadto 5 nazw od pnia riz- z 12 źródeł i śijaneć z 2), ale też i terebulę, trebulę
1 trembulkę z 5 źródeł jako odpowiednik 'anthriscus cerefolium', który się też zwie kerwel (7 źródeł), dudva horodna (2) i krużałeć (2). Tak więc kresowa polska trybulka 'jakieś allium', zawsze w formie zdrobniałej, ma podstawę w ludowej ruskiej, natomiast botaniczna trybula, rzadziej trybulka 'anthriscus', używana także przez fachowców z rdzennej Polski, pochodzi książkowo od stp. trzebuli, której znów w tym znaczeniu używają czasem i fachowcy kresowi. Te żywe ruskie i książkowe staropolskie wpływy są zrozumiałe.
Mniej jasny jest ludowy zasięg trybulki, wchodzącej w południowej Małopolsce dość daleko w obszar nawet pierwotnie czysto polski; tylko południowomałopolski, bo na jej północy mamy z Krasnostawskiego, a nawet z Chełmskiego to szczypiórko (PF V 900). Mianowicie Atlas Podk. ma na mapie 290 trybulę nie tylko spod Krosna, ale i dalej na zachód (trybulkę) z lewego brzegu Wisłoki, a nawet (trybulę) na południe od Tarnowa równorzędnie z ginącą parzątką. Ba, nawet z samego pd.-zachodu pow. bocheńskiego (Lubomierz) mam teraz trybuchę lub trebuchę jako normalny synonim gwarowy starej parzątki i rzadszego nowego scypiorku. Ponieważ bezpośredni wpływ ruski byłby tu zupełnie niezrozumiały, a roślina to wyłącznie ogrodowa, przeto ta jej nazwa doszła tu chyba przez inteligencję polskich miast i miasteczek Galicji zachodniej, na które wpływ środowiska lwowskiego nieraz można było obserwować. Jak było nad Wisłoka dawniej, Atlas niestety nie poucza, ale po obu stronach średniego Dunajca mamy już parzątkę (ew. wykolejoną pagrzędkę), panującą też nad Popradem, nad dolną Rabą, a też na Podhalu, Orawie, nad górną Sołą i Wisłą i w Czadeckiem. Na miejsce więc tej pd.-wsch.-małopolskiej parzątki i zach.-pol. łuczku wchodzi od wschodu trybulka, a wszędzie literacki szczypiorek lub szczypiorek,
0 którego nowości świadczy też np. na zachód od Tarnowa wykolejenie ścibiurek.
Sama par zatka ma dwie podstawowe formy; małopol.-spis-ko-orawską parzątkę, z nosówką i bez mazurzenia (więc z *f),
1 czadecko-pd.-śląską pażitkę (bo i w słowackiej wsi na Orawie i, nie z *r), przejętą u źródeł Soły jako pazytka. A więc *parz-ętka czy *pa-żitka! W Brucknera Sł. et. słowa tego nie ma. — Co innego kaszubska pa-żec 'pastwisko, łączka': pażec Lorentz, Hilferding, pażec i pażeca Ramułt, pażec Pobłocki, pażyce a. (dziwne) pężyce Nadmorski, do czego jeszcze dodam z Helu z r. 1772 "obszar pażęci, czyli łąk" B. Śląski, Z dziejów naszego rybołóstwa morskiego, 1921, s. 7, oczywiście z *pa-żit', a to może dalej z *pa-żęt'.
Zapisany w Atlasie Podk. spod Sanoka zeżuvańec pochodzi z ruskiego, bo w dwóch ruskich wsiach tego Atlasu zrizuwanec lub rjezanęc, a w sąsiedniej słowackiej rezańec. W związku to ze stp. łukiem zrzynanym i z ruskimi u Makowieckiego nazwami od rdzenia riz-.
Śląsk na linii Frydek — Cieszyn i na północ od niej ma niem. snytłox (-k).

Strona główna

Sex randkisextelefonSex ogłoszeniaSex ofertyPorno