Menu

Polecamy

Takowy cz. 2


Kiedy się przymiotnikowe takowy 'taki' stało archaizmem, to by się ściśle dało powiedzieć dopiero po zebraniu wielu przykładów (L. nie ma ani jednego). "Oględuje takowe sekrety" W. Potockiego, Argenida II 354, jeszcze na archaizm nie wygląda, ale Mickiewiczowe "Jakowiś ludzie biega tu po błoniach" z Grażyny i przytoczone wyżej z jego prozy takowych chyba tak. Można by jednak przyjąć, że gdzie ten wyraz występuje w znaczeniu 'ten', 'on', tam nie jest już normalnym synonimem przymiotnikowego taki.
Przykłady takowego jego', 'tego' ciągną się przez cały wiek XIX, np.: we wstępie do 1. wydania Lindego, mianowicie w tłumaczeniu przez K. Wolskiego recenzji niemieckiej o tym słowniku: "znaczna liczba słów, nieporównanych z wyrazami ięzyków pokrewnych; zdaie się zatem, iż to ma znaczyć, że takowe nie znayduią się w tychże ięzykach" (t. VI, 1809, s. XXXV). Używa go sam Linde: "W książkach biblioteki jego... znajdują się ślady podkreślania... miejsc wyciągnionych, i mogą... służyć za wskazówkę, iż takowe w dziele umiesz-czonemi zostały" (wypis Bielowskiego przy 2. wyd. Słownika I 27); tym bardziej w pismach urzędowych: "Nie poprzestając na oświadczeniu administracyj... iż... nie może dotąd nadesłać potrzebnych spisów... Komisya rządowa widzi się zmuszoną ponowić swoje wezwanie o przyspieszenie nadesłania takowych, a to tem rychlej..." czerwiec 1832 (A. Kraushar, Tow. Warsz. Przyj. Nauk, t. VIII indeksowo, s. 104) i "Gdy komisarze... ukończyli... swą czynność w bibliotece publicznej i teraz... zająć się mają niezwłocznie takową w bibliotece Towarzystwa Prz. N. ..." lipiec 1832 (ib. 113), z których w 1. takowe = one, w 2. takową = takąż (czynnością). Cóż dziwnego, że we wstępie do 2. wyd. Słownika Lindego (1854) stale tak pisze A. Bielowski: "zwracałyby uwagę czytelnika na błędy udowodnione, prostując takowe" 6, "Fakt ten staje w zupełnej zgodzie z wynikami nowszych badań dziejowych i takowe popiera" 10, "według którego tak my jak i inni Słowianie pierwszy piśmienny nasz język urabiali, nim takowy około wieku XIV uległ przeważnemu wpływowi czeszczyzny" 11. — Poprzez H. Rzewuskiego: "Bortnica... miewała kiermasze i właśnie nasi podróżni na takowy trafili" (listopad, wyd. BN 381), J. Kossaka: "Uważać będę takowe [ilustracje do Pana Tadeusza] jako koronę artystycznego mego pracownictwa" (1867, wg Witkiewicza książki o nim, 194), M. Fedorowskiego: "używają na codzień ziemniaków z żurem, kaszy... polewając takowe olejem" (lud okolic Żarek, 1888, s. 22), J. Gruszecką: "Śmierć gatunku jest lepsza, niż szkarada, co takowy rozszerza" (przekład Zoli: Błąd abbe Moureta, 1898, s. 166), cytowanych już Sienkiewicza i Prusa dochodzimy w ten sposób do w. XX, u pisarzy wcale nie galicyjskich, w pismach wcale nie urzędowych.
Chronologia zatem takowego przedstawia się tak: od poł. XV w. do poł. XVI znamy tylko pierwsze jego użycie; od poł. XVI do 1. ćwierci XIX włącznie oba; przez XIX i 1. ćwierć XX trwa stale drugie, gdy pierwsze stało się stylizowanym archaizmem; od 2. ćwierci XX, tj. od powstania nowego państwa polskiego, to drugie, także urzędowe, zaczyna ginąć, tak że dziś oba mają tylko stylistyczną wartość.
Nie było więc to drugie takowy nowotworem, naśladującym niemieckie urzędowe dersełbe. Właściwie i bez historii takowego można było o tym wątpić, bo jego tłumaczeniem mogłoby być chyba ten sam, tenże, czasem z tym drugim takowym współistniejące, jak współistnieje z nim czasem też on, onego i onże. Bo wprawdzie w przeważającej większości cytowanych tu wypadków wystarcza zwykłe jego, ich, ale przecie nieraz ciągnie do wyraźniejszego zaakcentowania tych bladych zwykłych zaimków. W ostatniej tu już, chronologicznej serii przykładów podam te synonimy takowych jako ekspresywnych ich, zwracając uwagę na oboczne ich u niektórych pisarzy występowanie. A więc: "znalazłszy dobrego Mistrza, od nawięzowania stron, od naciągania onychże, y od prostych rzeczy zaczyna", St. Kleczewski, O początku ... języka polskiego, Lwów 1767, s. 59; "appartamenciku... Poszli nay-przód wszyscy do tegoż na górę", E. Jaraczewska, Zofia i Emilia, 1827 I 108; "Realnego przecież wychowania... dziś nie mamy w W. X. Poznańskiem, czujemy zaś potrzebę uzyskania szkoły, w którejbyśmy dzieciom naszym takowe dać mogli" E. Raczyński, mowa na sejmie 1841, wg: A. Wojtkowski, Edward Raczyński, 1929, s. XVII, "gdy widziałem, że brak funduszów nie pozwalał przywieść do skutku zamiar takowy, ofiarowałem..." tenże ib. XVII, "Fryderyk Wilhelm III uznał słuszność tego żądania i odprawą I sejmu uczynił onemu zadość postanowieniem, aby w gimnazjach język polski był naukowym w czterech niższych klasach, w dwóch zaś wyższych był takowym obok niemieckiego", ib. XVI, "on znalazł w W. X. Poznańskiem Polaków gnębionych i podźwignął onych. On znalazł język polski z wychowania wyrugowany i podniósł go", mowa 1843, ib. LIV; "uprzedzę... przyszłe recenzye, jeżeli takowe miejsce mieć będą", A. Wilczyński, Kłopoty starego komendanta, 1856, I, s. VI, "sposób ulepszenia... tytuniu; niechno mu kto podał takowy, już... całkiem się nim zaprzątnął" I 44, "dojść nie mógł, od kogo by [list] pochodził; otworzyłem takowy i głośno przeczytałem" I 61, też I 208, 216, II 3, 45, 95..., ale: "Lat 45 jakem go dostał, od tego czasu w wielu to byłem nieszczęściach, w wielu potrzebach gwałtownych, i choć głód cierpiałem... — nie omyślałem nawet o pozbyciu się onego" I 114, "zaraz go usadził przy sobie, bawił, wypytywał, nie zważając na widoczne marszczenia się tegoż" II 107; Jeżeli są jakie niedostatki, to takowe leżą w naturze polskiego języka" W. Bentkowski, Sprawa polszczyzny w urzędowych ogłoszeniach W. Ks. Poznańskiego, 1858, s. 11, "najobszerniejsze miejsce zajmują przykłady ze Zbioru praw, a to z kilku onegoż roczników" ib. 13; "rozbijających się o most... z czego nastąpiło... zupełne zniesienie tegoż, chociaż..." L. de Laveau, Pamiętniki, Kraków 1879, s. 257, "mnóstwo ludzi... wcisnęło się... na prom, a takowy zbyt przepełniony... z całym ładunkiem zatonął" 248, "gdy wielki pożar zniszczy jakie miasto... takowe wkrótce powstaje, jak bajeczny feniks" 341, "świat ziemski pozostał... jak był stworzony, tylko powierzchnia onego w skutek kongresu wiedeńskiego w Europie się trochę odmieniła" 261; "pod względem odzieży i sposobu noszenia takowe T. T. Jeż, Handzia Zahornicka, 1859, s. 84, "ten rozum każdy... posiada... w jednym znajduje się większa, w drugim mniejsza onego doza" ib. 110; "sędzina nie poczuwała się do śmieszności, lecz poczuwała się do potrzeby unikania takowef ib. 210; "roi się od takich takowych jego" Hryhor Serdeczny, 1873, wyd. z r. 1898, np. I 38, 39, 40, 44, 62, 67, 73..., zupełnie wyjątkowo: "Wpływ dworu zależał całkowicie od wartości onego" 61; "domagają się równouprawnienia - i dostają takowe" tenże 1881, listy do Orzeszkowej I 164, "drgania społeczne takie... jakim podlega ciało, gdy onemu wrzód dokucza" ib.; w przeciwieństwie do Jeża wyjątkowe u Orzeszkowej, np. w całej powieści Pompalińscy, 1876, raz jedyny: "Wandalinowej odmówiono lekcyj, bo kandydatek na takowe w owych ciężkich czasach było mnóstwo" 638; ale też: "mieszkając... w domu kupca, słuchając ciągle rozmów o interesach handlowych, i będąc świadkiem ustawicznego załatwiania tych ostatnich" Rodzina Brochwiczów, 1895, I 122, "nie żądałbyś od ojca rachunku z fortuny przodków naszych. Ja przecież obowiązanym się czuję do przedstawienia ci onego", ib. I 358; "zapiski takie doprowadzić musiały do abecadłowego uporządkowania onych, a zarazem powstała myśl, czyby z nich nie można ułożyć... słownika" W. Łebiński, Sprawozd. z czynności Tow. Przyj. Nauk Poznańskiego za 1884, s. V, "Du Cange'a ...niestety nie mogłem mieć pod ręką w najnowszym wydaniu, gdyż takowego publiczne biblioteki w Poznaniu nie posiadają", ib. VIII; "wycieczki... na łąki po kwiaty i stylizowania tychże i od razu zastosowywanie do lamp, świeczników, fasad, fryzów, ścian" Wyspiańskiego list z r. 1896 u W. Szafera Kwiaty w naturze i sztuce, 1939, s. 126; "myśliwcy ich nie towarzyszyli bombowcom jako osłona, lecz niezależnie od tychże zasiali całe niebo patrolującymi dwójkami" A. Fiedler, Dywizjon 303, Warszawa 1943, s. 22. W przeciwieństwie do dwóch ostatnich, w których nie ma powodu do tychże zam. po prostu (n)ich, stoi zdanie Żeromskiego: "Tymczasem «chłystek» [tak podstępnie nazwany przez Laurę Kościeńską Baryka] ... musiał przecie przerwać «prysiudy» i uwolnić od tychże pannę Szarłatowiczównę" Przedwiośnie, 1925, s. 245, gdzie ze względu na ton opisu całej sceny można przyjąć, że i tychże miało być w ironicznym cudzysłowie.
(Nawiasowo, jako istotne tłumaczenie z niemieckiego, napiętnować można zwrot: "Ich język odbiegał od tego z Thaiti" M. Lisiewicz w przekładzie W. Berge'a Poławiaczy pereł (Kraków, bez daty). Taką konstrukcję: "a pismo wiele jest mniejszem od tego na prawdziwych kuponach", wytykał już Bentkowski o. c. 98.)
Nie był więc takowy germanizmem, jak nie był nim onże. Ale przyznać trzeba, że nadużywanie tych tychże i takowych przechodziło już w martwy szablon; za mojej młodości spotykało się je w ustalonych zwrotach, nie wymagających żadnego nacisku, jak "odczytanie protokołu i przyjęcie tegoż (lub takowego) do wiadomości". Nie ma więc czego żałować, że owa krucjata, choć źle argumentująca, odniosła wreszcie skutek. Dla indywidualnego pisarza zawsze się i bez tych wykolejeń znajdzie sposób wydobycia z tła potrzebnej części toku mowy czy pisma.

Strona główna

sextelefonsexSex ofertyPornoporno